Pakt Ribbentrop-Beck Zychowicza raz jeszcze

Polemika z tekstem Piotra Zychowicza Spierajmy się używając argumentów.

Piotr Zychowicz napisał:
„Moje poglądy i stawiane w książce tezy są w karykaturalny sposób wykrzywiane”

Tezy są same w sobie karykaturalne. Założenie ceteris paribus i zwykłe chciejstwo. Stalin i Churchill czekają na swoją kolej, aż Pan ich pokona w wyobraźni, robiąc to, co im Pan każe. Nie ma Pan wiedzy z historii wojskowości, która pozwalałaby Panu snuć wizje kampanii niemiecko-francuskiej bądź niemiecko-rosyjskiej przy warunkach początkowych, które Pan zadał.

Piotr Zychowicz napisał:
pisząc książkę „Pakt Ribbentrop-Beck” miałem nadzieję, że wywoła ona poważną, merytoryczną debatę o tragicznej sytuacji, w jakiej znalazła się nasza ojczyzna w przededniu II wojny światowej. Debatę na temat błędów, jakie w obliczu śmiertelnego zagrożenia Polski i Polaków, popełniła ostatnia ekipa rządząca II RP. Niestety część polemistów zareagowała w sposób histeryczny i egzaltowany.

Trzeba było napisać książkę o wcześniejszym i autentycznym błędzie Becka i spółki – współszabrowaniu Czechosłowacji z Hitlerem. W ten sposób II RP pozbawiła się jedynego potencjalnego sojusznika, który miał jakieś praktyczne znaczenie dla losów potencjalnej kampanii w sytuacji, kiedy Anglia i Francja by się ociągały z udzieleniem pomocy.
Beck stawiając na sojusz w Anglią i Francją po tym, jak swoją głupią polityką doprowadził do tego, że został sam na sam z Hitlerem – w półokrążeniu, postąpił nie najgłupiej. Miał do wyboru sojusz ze słabym Hitlerem – słabszym nawet od lądowych sił samej Francji, nie mówiąc o sojuszu polsko-angielsko-francuskim, albo z ww. mocarstwami. Sojusz z Hitlerem Beck rozumiał jako pożeranie Polski przez Niemcy plasterek po plasterku, do momentu, kiedy nie da się połknąć Polski w całości bądź zwasalizować. To, co Hitler mówił w danym momencie nie miało żadnej wartości, bo w kolejnym momencie robił coś zupełnie innego, vide Monachium i zajęcie całych Czech plus wasalizacja Słowacji (mimo, że chciał ponoć wyłącznie Sudetów). A Pan, Panie Zychowicz się wybierasz z Hitlerem na ZSRR, boś Pan Mein Kampf nie doczytał – ani historii germanizacji polskich ziem.
Czytaj więcej

Reklamy