Powstanie Styczniowe – teksty i refleksje

Powstanie Styczniowe, pocztówka

O polskiej tradycji powstańczej można pisać tomy, ale w tych tomach pojawiają się niekiedy ciekawe perełki, świadczące o mentalności przywódców i dowódców. Na przykład o Powstaniu Styczniowym można przeczytać:

Miało ono (powst. styczniowe, przyp. p.e.1984) według jego przywódców mieć taki skutek:
(Jesień 1862 roku )”Wywołując powstanie, do którego czynimy przygotowania, spełniamy ten obowiązek w przekonaniu , iż dla stłumienia naszego ruchu Rosja nie tylko kraj zniszczy, ale nawet będzie zmuszona wylać rzekę krwi polskiej; ta zaś rzeka stanie się na długie lata przeszkodą do wszelkiego kompromisu z najeźdźcami naszego kraju , nie przypuszczam bowiem, aby nawet za pół wieku naród polski puścił tę krew w niepamięć i aby wyciągnął rękę do nieprzyjaciela, który tę rzekę wypełnił krwią polską”
Cytat z książki Lecha Mażewskiego „Powstańczy szantaż”

Ciekawym nawiązaniem do tej wypowiedzi jest inna wypowiedź, o innym powstaniu:

gen. T. Pełczyński (jeden ze sprawców PW’44): Cytat:

Tomasz Łubieński.: Czy Pełczyński podjął później jakąś próbę rewizji swych wojennych decyzji i poglądów, czy wciąż trzymał się swojego?
Jan Ciechanowski: Bronił tej decyzji. Powiedział, że powstanie wykopało tak głęboki rów krwi między Polską a Rosją, że Polska nigdy nie ulegnie sowietyzacji. Kiedyś walnął pięścią w stół i zagrzmiał: Jak atomówka trzepnie, ludzie zapomną o Warszawie!

Źródło: http://www.powstanie.pl/index.php?ktory=17&class=text

Dmowski w Myślach nowoczesnego Polaka rozprawiał się ze szkodliwym mitem powstania styczniowego, sanacja wychowała na tym micie pokolenie, które wmanewrowano w nonsensowne i z góry skazane na katastrofę powstanie. A potem – w partyzantkę antykomunistyczną, równie beznadziejną i skazaną na klęskę jak powstanie.
Poniżej zamieszczam teksty, które rzucają nieco światła na kulisy polityczne i skutki Powstania Sytczniowego.

Powstanie Styczniowe, chybiony patriotyzm i spustoszenia w świadomości narodowej współczesnych Polaków

Fragment tekstu Powstanie Styczniowe, chybiony patriotyzm i spustoszenia w świadomości narodowej współczesnych Polaków opublikowanego przez Polską Myśl Narodową

(…)
Obchodzona w 2013 roku 150-ta rocznica Powstania Styczniowego (22.I.1863) mogłaby stać się pretekstem do dyskusji nad błędnymi wyobrażeniami o tym, jakie powinny być postawy polityczne Polaków, w czym powinna przejawiać się ich służba narodowi polskiemu – oraz dlaczego pewne postawy uważane przez Polaków za patriotyczne są w swej naturze straszliwie antynarodowe. Te błędne wyobrażenia i wynikające z nich postawy nie tylko doprowadziły (przy wydatnej pomocy agentury pruskiej, austriackiej i intrygom pierwiastków obcych Polakom etnicznie) w roku 1863 do tragedii narodowej, ale i odegrały decydującą rolę w pozostałych katastrofach narodowych (1830, 1944). O jakie postawy Polaków chodzi pisaliśmy już szeroko w tekście na temat Powstania Listopadowego. Przypomnijmy – piętnowaliśmy mylenie powinności narodowych z rywalizacją na „mołojecką” brawurę i „bohterszczyznę”, nieliczenie się z konsekwencjami, jakie ta rywalizacja będzie miała dla innych Polaków – tak jednostek jak i narodu jako całości (to nieliczenie się to wręcz pogarda dla zdrowia i życia innych Polaków i ich mienia – a także wspólnego majątku narodowego), ignorowanie uwarunkowań geopolitycnych, geoekonomicznych i militarnych oraz myślenie życzeniowe. Polak myślący narodowo w swoich działaniach ma obowiązek stawiać na pierwszym miejscu los innych Polaków, a nie – żądzę popisania się przed innymi „patriotyzmem” czy wcielania w życie swoich wyobrażeń o poświęceniu dla „ojczyzny” bez oglądania się na skutki tych działań dla innych Polaków. Polak ma obowiązki wobec narodu polskiego – Polaków żyjących dziś – i tych, którzy dopiero nadejdą. To są obowiązki polskie, o których pisał Dmowski. Obowiązki wobec konkretnej zbiorowości ludzkiej, a nie – mglistej „ojczyzny” czy „niepodległości”. Z takiego pojmowania obowiązków jednostki wypływa troska o innych Polaków i nieustanny namysł nad tym, czy korzyści z określonych działań przewyższą potencjalne straty, czy nie. Narodowiec nie ma prawa podejmować ryzyka w sytuacji, kiedy klęska jest niemal pewna, a jedyną przesłanką za narażaniem życia innych jest narzucone mu czyjeś wyobrażenie o „honorze”. Nie ma prawa w sprawach narodowych kierować się emocjami – bo emocje czynią go łatwo narzędziem w rękach innych, którzy wpędzając go we wzburzenie sami zachowują dystans – i niekoniecznie służą sprawie polskiej.
(…)

Czytaj dalej: Powstanie Styczniowe – chybiony patriotyzm i spustoszenia w świadomości narodowej współczesnych Polaków

Niewdzięczni Rodacy, kiedy Wielopolskiemu postawicie pomnik?

Pewnie nigdy – w Prywiślańskim Kraju nie lubi się ludzi, którzy w twarze logiką chlustają. Liczby, wykresy, wyważone opinie i wszelkie racjonalne argumenty traktuje się z niechęcią i nienawiścią, posądzenie o „Targowicę” skutecznie paraliżuje rozsądek, którego i tak rzadko tu się używa. Nie, dla nas Szopen – groch i kapusta i od czasu do czasu powstanie. Powstanie, które jest w naszej historii synonim słowa klęska. I nieodmiennie wywołuje zachwyty, ku radości naszych wrogów.

Wszystko jednakże można zrozumieć dzięki porównaniom.

Wielopolski pracował dla dobra Ojczyzny krótko, jego tak zwane reformy, a w istocie odzyskiwanie tego, co utraciliśmy przez zabory i nieprzytomne ruchawki, trwały niecałe dwa lata. Dzięki hrabiemu przywrócono Radę Stanu i Komisję wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Powstał zarząd komunikacji i poczt, wyjęty spod bezpośredniego nadzoru administracji rosyjskiej. Wielopolski odzyskał dla Polaków samorząd w formie rad powiatowych, miejskich i gubernialnych. Prawo głosowania obwarowane było kilkoma warunkami, wśród których znajdował się wymóg czytania i pisania po polsku. Cała administracja i samorząd uległy spolszczeniu.

To właśnie dzięki Wielopolskiemu reaktywował się Uniwersytet warszawski (pod nazwą Szkoła Główna), a w Puławach powstał Instytut Politechniczny i Rolniczo-Leśny, wyższa szkoła zawodowa z polskim jako językiem wykładowym. Szkolnictwo zyskało także 5 szkół pedagogicznych i 6 nowych gimnazjów (6 nowych to przyrost o 85%!) oraz prawie 1900 nowych szkół powszechnych. Hrabia rozpoczął także reformę włościańską i wykup pańszczyzny oraz dokonał równouprawnienia Żydów*.

Powolne, mozolne sukcesy nie przemawiają do rozumków. Posiadacze rozumków reagują instynktownie, nie licząc się z konsekwencjami. Co gorsza napady hurrapatriotycznego szału są powszechnie w tym kraju rozgrzeszane z automatu, chociażby przynosiły jedynie śmierć, klęskę i zniszczenie. Wszczynanie głupich powstań nobilituje ich prowodyrów, nawet jeśli efekty ich amoków są takie, jak łobuzów odpowiedzialnych za ruchawkę styczniową 1863 roku:

Po powstaniu nastały stosunki w administracji takie, iż można to nazwać nowym najazdem Mongołów. Ciężki był ucisk w Kongresówce, cięższy na Litwie.

[Feliks Koneczny Zarys dziejów administracji w Polsce]

Ruchawka, której plan opracował carski sztabskapitan oraz paru cywilnych ignorantów, powieść się naturalnie nie mogła – no i się nie powiodła. Klęska zbędnego powstania była klęską nie tylko szaleńców, którzy rebelię wywołali, przegrał naturalnie także Wielopolski, no i przede wszystkim – przegrała polska sprawa. Wszystkie dokonania hrabiego zostały zaprzepaszczone, Prywislański Kraj został poddany niespotykanemu dotąd terrorowi i rusyfikacji. Porównanie rezultatów działań Wielopolskiego i lewackich szaleńców daje jednoznaczne wyniki (adwokaci lewackich rebeliantów kwestionują arytmetykę odwołując się do pijanej mistyki).

Mimo to nazwiska bezmyślnych powstańców oblepiają ulice, straszą na fasadach szkół w charakterze ich patronów, sterczą na pomnikach niczym rabarbar. A JE Wielopolski nie ma chyba żadnej ulicy w Polsce, nawet najmarniejszego, najciemniejszego zaułka. O Wielopolskim się nie pamięta, a jeśli już – to jest to świetna okazja dla głupców, aby wyskandować obowiązkowy kabotyński epitet „Zdrajca, zdrajca”.

13 marca minęła 207 rocznica urodzin JE Wielopolskiego. A zatem – jak w tytule.

Źródło: http://predatorxl.salon24.pl/163849,niewdzieczni-rodacy-kiedy-wielopolskiemu-postawicie-pomnik
Uwaga p.e.1984: nie zgadzam się z poglądami społeczno-ekonomicznymi pana „predatorxl” aka „xiążęluka”, tekst przedrukowuję wyłącznie ze względu na walory intelektualne, a nie – zbieżnosć poglądów w innych obszarach.

Na koniec chciałbym zacytować, jako ciekawostkę, co pisał o Wielopolskim i jego relacjach z Żydami Stanisław Didier („Rola neofitów w dziejach Polski”):

Powołanie margrabiego Wielopolskiego, człowieka wprawdzie bardzo zdolnego, lecz niebywałej dumy (wskutek której niechętne mu były szerokie warstwy narodu) początkowo na stanowisko dyrektora Komisji wyznań i oświecenia publicznego, a później naczelnika urzędu cywilnego Królestwa, było ciężkim błędem politycznym.

O wiele odpowiedniejszym człowiekiem w tak krytycznej dla kraju chwili byłby Andrzej Zamoyski, cieszący się wielką popularnością wśród ogółu polskiego. Nie miał on jednak poparcia wpływowego żydostwa stolicy, które prowadziło z nim cichą walkę.

Filosemityzm Wielopolskiego nie ustrzegł go jednak od naganki, jaką rozpoczęli na niego poszczególni neofici. Pisma zagraniczne, informowane odpowiednio przez swoich korespondentów, obrzucały błotem margrabiego. Jednego z takich, Wacława Szymanowskiego, współredaktora „Tygodnika Ilustrowanego”, aresztowano i wysłano na mieszkanie do Białej Podlaskiej. (Obszerniej charakteryzuje to zdarzenie Walery Przyborowski, w pracy swej, wydanej pod pseudonimem Z. L. S., „Historja dwóch lat 1861-1862”, t, III. Str. 27). Dwuznaczną politykę prowadziła też w stosunku do Wielopolskiego „Gazeta Polska”. Raz zdawała się popierać margrabiego, zachęcając ludność do czynnej współpracy z nim (powstawała wtedy przeciwko Czerwonym), to znów występowała energicznie przeciwko niemu, starając się poderwać jego autorytet w społeczeństwie.

Tą akcją zaskoczeni byli aryjscy przyjaciele Wielopolskiego, a przedewszystkiem on sam. Margrabia spodziewał się bowiem, że żydzi, obdarowani przez niego szeregiem praw, poprą go niezawodnie. Nie mógł przypuszczać, ze rola jego po rozwiązaniu „Towarzystwa Rolniczego” i zgnębieniu Andrzeja Zamoyskiego, w oczach „żydowskich przyjaciół”, była skończoną. Użyty jako taran do rozbicia umiarkowanego obozu polskiego, powinien był odejść po dokonaniu swego dzieła.
Źródło: Stanisław Didier, „Rola neofitów w dziejach Polski”

Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar

(fragment tekstu Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar)

Rola etnicznych Żydów w rozpętaniu Powstania Styczniowego – przedmowa

Wszystkie spiski mają swoich mocodawców i swoją agenturę. Polska tradycja spiskowo-opozycyjno-powstańczo-niepodległościowa jest najdłuższa w Europie wśród tradycji krwawych i wyniszczających naród. O absrdalności militarno-politycznej powstań i spustoszeniach wynikłych z ich rozpętania pisało wielu historyków, pisał i twórca polskiego nacjonalizmu R. Dmowski. Jednym z najciekawszych – i zupełnie przemilczanych od dziesięcioleci – opracowań na temat Powstania Styczniowego, jego genezy i skutków społeczno-politycznych jest “Rola neofitów w dziejach Polski” Stanisława Didier. (…)

Stanisław Didier, Rola neofitów w dziejach Polski

Stanisław Didier, „Rola neofitów w dziejach Polski”

Rola neofitów w dziejach Polski

Stanisław Didier, fragmenty

(…)

PRZED POWSTANIEM STYCZNIOWEM

(…)

W tym samym czasie powstały w kraju pod patronatem Kościoła bractwa wstrzemięźliwości od gorących napojów (p.e.1984: chodzi o napoje alkoholowe). Bractwa te rozszerzyły się szybko w całem Królestwie i na Litwie. W 1860 r. liczba członków bractw wstrzemięźliwości dosięgała cyfry 600 tys. osób, przeważnie włościan. W samej gubernji Wileńskiej liczba wypitych wiader wódki z 900.000 zmalała do 550.000. Żydowscy właściciele szynków, dotknięci w najdrażliwsze miejsce, bo uderzeni po kieszeni, zaczęli szerzyć wiadomości, że księża, zakładając bractwa, prowadzą działalność polityczną i szkodzą interesom państwowym. Znaleźli się i tacy, którzy pisali do wyższych władz rosyjskich denuncjacje, że bractwa mają cele polityczne i mogą stać się w niedalekiej przyszłości potężną i arcyniebezpieczną bronią w rękach duchowieństwa katolickiego. Wskutek tego Rosjanie zaczęli zabraniać zakładania bractw. Duchowieństwo jednak nie kapitulowało i dalej propagowało abstynencję. Powiadomiona o tem przez Żydów policja rosyjska karała dotkliwie inicjatorów. Wywołało to wrzenie wśród ludu polskiego, którego nastroje stawały się coraz bardziej wrogie względem Żydostwa. Wyraźnie o tem pisze Agaton Giller („Historja powstania narodu polskiego”, t. II, str. 199), że „waśń, jaka w Królestwie między Polakami i Żydami przed 1861 r. wybuchła, doszła do stopnia, od którego do bijatyk i kamienowań niewielkie przejście”. Trzeba więc było ratować sytuację.

(…)

Czytaj dalej: Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar

Advertisements

One Response to Powstanie Styczniowe – teksty i refleksje

  1. JerzyS says:

    Pragnę przypomnieć o tajnej angielskiej misji handlowej bawiącej w Warszawie i kontaktującej się z Czerwonymi na rok przed wybuchem. Druga sprawa to sztyletnicy, terrorystyczna organizacja mająca na celu mordowanie przeciwników powstania. Działała już od wiosny 1862.
    Zamordowała ponad tysiąc osób

    sierpień 1862

    Przymierze militarne cara Rosji Aleksandra II z Prezydentem Lincolnem – poproszę o źródła i datę traktatu.

    Rosyjskie okręty wojenne wysłane w kierunku portów Nowego Yorku i San Francisco.

    Do Lordów Palmertsona i Rusela ostra nota dyplomatyczna z ostrzeżeniem , że Rosja rozpocznie wojnę w Europie jeśli Wielka Brytania i Napoleon III przystąpią do planowanych operacji militarnych przy boku Konfederacji. – poproszę o źródła i daty.

    Osadzenie marionetkowego cesarza Maksymiliana Habsburga na tronie w Meksyku dla nadzorowania grabieży tego kraju –fałsz [faktycznie w 1864]

    Myślę, że stać cię na szersze spojrzenie – świat to nie tylko Europa i Ameryka Północna. Przecież od 3 lat w Kałudze siedzi Szamil… i o czym myśli (sam się domyśl)..a pieniędzy mu pewnie nie brakuje (bo przecież nie mieszka w ziemiance) …kaukaskie inspiracje starć polsko-ruskich nie będą zresztą niczym nowym.. wszak Bolesław Chrobry wojował z Rusią niemal na pewno z inspiracji judaistycznych Chazarów (patrząc odpowiednio szeroko) ….
    Z tego co sobie przypominam to trzeba by siegnac do pracy A.Chaitkin „Treason in America”
    Nie mam tej pracy teraz tutaj, wiec trudno mi przytoczyc szczegoly.

    Poczatek daty powstania sztyletownikow jest trudny do ustalenia.
    Pierwsze wzmianki o ich dzialaniach znajdujemy w zrodlach historycznych datowane na rok 1862..
    np. 27 czrwca 1862 godz 8:00 miejsce – saska kepa zamach na namiestnika Ludersa.Zamachowiec Andrzej Potiebnia strzela w kark. Pozniej melduje wykonanie zadania Jaroslawowi Dabrowskiemu. c.d.n

    2 lipca 1862 przybywa do Warszawy przybywa Wielki Ksiaze Konstanty.
    Przygotowany jest na niego zamach na dworcu kolejowym. Ksiaze wysiada z pociagu w towarzystwie ciezarnej zony trzymajac ja pod reke.
    Zamachowiec -niejaki Jaroszynski, pomimo, ze to tylko czeladnik krawiecki , w poczuciu honoru ze nie strzela sie do kobiet, -odstepuje od wykonania zamachu.
    Strzela dopiero nastepnego dnia. Dzieje sie to w Teatrze Wielkim.
    Sila razenia pistoletu kapiszonowego jest mierna, kula ugrzezla w elementach munduru Wielkiego Ksiecia Konstanteg. Mundur spelnil funkcje kamizelki kuloodpornej. Zamachowiec zostal zlapany. Osadzono go na Cytadeli. Poddano sledztwu. Wyrokiem sadowym trafil na szafot.
    C.d.n

    Jak wygladal koniec tej organizacji?

    Skonczylo sie zrodlo finansowania

    Wiekszosc sztyletownikow pomimo, ze nie dorobila sie na tej profesji majatku, w obawie o wlasne bezpieczenstwo opuszcza kraj.

    Dowodca sztyletownikow z sobie tylko znanych powodow zostaje.
    Na prowadzenie szynku porzebna jest koncesja.
    Przyjaciel dowodcy sztyletownikow wydaje go wladzom.
    W zaplacie dostaje koncesje.
    Wrzesien 1864 dowodca sztyletownikow Emanuel Szafarczyk zostaje aresztowany.Tak wpada w rece wymiaru sprawiedliwoci ostatni przywodca sztyletownikow.
    Po sledztwie i wyroku , zostaje powieszony.
    Dzieje sie to 17.02.1865.
    Co pisze Roza Luksemburg:
    . Styczniowe powstanie zna dwa chybione zamachy, ale były to zamachy – na Wielopolskiego. Były to nie akty walki narodowej z najazdem, objawy pewnej taktyki bojowej, stosowanej względem wroga, – były to jedynie objawy dosadne opinji publicznej w kraju, był to protest społeczeństwa przeciw polityce ugodowej wielkiego „samotnika”, jak go teraz nazywa wielki p. Dmowski.
    Strzały Ryła i sztylet Rzoncy miały tylko głośno zawołać, że margrabia w swych konszachtach z caratem prowadzi politykę na własną rękę, nie zaś w imieniu społeczeństwa, które ze swej strony jedną zna tylko politykę – walkę narodową o wyzwolenie Polski. To chcieli powiedzieć sprawcy zamachów sierpniowych. Odwrotnie, chybiony zamach na Berga był już tylko objawem upadku powstania, był rozpaczliwą jednostkową próbą wobec dogorywającego ruchu, aby oprzeć się tratującej represji murawjewowskiej, wkraczającej wraz z zwycięstwem Rosjan z Litwy do Królestwa. Samo powstanie ani przez chwilę nie próbowało stosować zamachów te-rorystycznych na jednostki, jako środka walki narodowej, a oddziały „sztyletników” Lempkego miały tylko na celu wyzwolenie Organizacji Narodowej od uwijających się koło niej chmarami zdrajców i szpiegów, – nie zaś zorganizowanie grona „nauczycieli” do udzielania narodowi lekcji „ubojowienia”.
    „W sierpniu 1862 r. w bramie Komisji Skarbu strzelał do margrabiego Eustachy Ryll. Najpierw pistolet nie wypalił, potem zamachowiec nie mógł trafić, w końcu Wielopolski pobił go laską.”

    „. Osiem dni później inny młody czeladnik Jan Rzońca zranił go lekko sztyletem. Odtąd naczelnik rządu cywilnego prawie nie ruszał się z warszawskiego Pałacu BrŁhla. Podobno nawet tam usiłowano go zgładzić za pomocą trucizny. Zamachowców skazano na śmierć.”

    Prosze zwrocic uwage
    -sierpien 1862.

    Mysle ze nalezy unikac patrzenia na swiat z pozycji karla.

    Warto zobaczyc co sie dzialo w Europie.
    Co sie dzialo w Ameryce Polnocnej.
    Przymierze militarne cara Rosji Aleksandra II z Prezydentem Lincolnem,
    Rosyjskie okrety wojenne wyslane w kierunku portow Nowego Yorku i San Francisco.
    Do Lordow Palmertsona i Rusela ostra nota dyplomatyczna z ostrzezeniem , ze Rosja rozpoczmie wojne w Europie jesli Wiela Brytania i Napoleon III przystapia do planowanych operacji militarnych przy boku Konfederacji.
    Osadzenie marionetkowego cesarza Maksymiliana Habsburga na tronie w Meksyku dla nadzorowania grabiezy tego kraju .
    reszte pozniej.

    Jak mysleli Anglicy?
    -Nu coz?
    Car nam tak?
    -to my mu zrobimy ruchawke!

    Mysle ze jest to tez czesciowa odpowiedz na moj post ktory zostal z nieznanych mi powodow zamkniety.
    W dyskusji w tym zamknietym poscie dobrze wychowani i swietnie wyksztalceni ludzie zazadali dla mnie bana.

    Milo mi bedzie jak zamiast emocji i ustosunkowywania sie do mojej osoby, skupia sie jednak na faktach.
    Znajomy podeslal mi taka ciekawostke:
    „U mnie w domu przy stole jak starsi dyskutowali to dzieci milczaly.”

    Skad wiemy o sztyletownikach?
    Z akt sadowych.
    Lapano ich stawiano przed sadem i skazywano.

    „W lutym 1863 r. przez kilka dni z rzędu próbowano otruć margrabiego za pomocą atropiny dodawanej do jego śniadania.”
    _____________________
    Palmer.Eldritch.1984: Proszę o dokumentowanie, skąd konkretne informacje Pan czerpie. Informacja bez podania źródła jest nic nie warta – może jest konfabulacją pana Jerzego S, a może zwykłym błędem przy przepisywaniu z książki. Jeśli kolejne wpisy będą ignorowały zalecenie o podawaniu źródeł literaturowych (autor, tytuł, strona) bądź internetowych – nie będą publikowane. Ponadto proszę pilnować polskich znaków diakrytycznych. Również – kolejne komentarze bez polskich znaków diakrytycznych nie będą publikowane (dopuszczam kilka błędów, ale nie – większość tekstu).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: